TATARAK12 września 2008 poważne wyzwanie - w nowym filmie Andrzeja Wajdy, "Tatarak", aktorka będzie musiała nurkować.– Od tygodnia uczę się nurkować, bo mamy duże sekwencje pod wodą – napisała Janda na swoim blogu.
Ukończyła podstawową szkołę muzyczną, Liceum Sztuk Plastycznych i Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Zadebiutowała na deskach Teatru Ateneum w inscenizacji "Ślubów panieńskich" Aleksandra Fredry. Jej debiutem filmowym była rola studentki szkoły filmowej w wielkim dziele Andrzeja Wajdy „Człowiek z marmuru”. Aktorka zwróciła uwagę krytyków i publiczności. Z Wajdą pracowała także przy filmie „Bez znieczulenia”, „Dyrygencie” oraz „Człowieku z żelaza”. WYDARZENIE
Andrzej Wajda jako aktor we własnej wersji "Tataraku" Iwaszkiewicza z Krystyną Jandą w roli głównej5 lipca 2006
Na odbywającym się w Karlowych Warach festiwalu filmowym Krystyna Janda opowiedziała o planowanej realizacji filmu na podstawie "Tataraku" Jarosława Iwaszkiewicza. W 1965 roku powstała krótkometrażowa telewizyjna realizacja na podstawie tego opowiadania Iwaszkiewicza. Film reżyserował Andrzej Szafrański, zaś w rolach głównych wystąpili Zofia Rysiówna (Marta), Józef Łotysz (Boguś), Monika Dzienisiewicz-Olbrychska (Halinka) i Mieczysław Milecki (doktor). Andrzej Wajda sięgał po Iwaszkiewicza już kilka razy kręcąc bardzo dobrze przyjmowane: "Brzezinę" oraz "Panny z Wilka". Od kilku dni w naszych kinach pokazywani są "Kochankowie z Marony". Film na podstawie prozy Iwaszkiewicza nakręciła Izabella Cywińska. Czyżby wróciła moda na Iwaszkiewicza?
"Tatarak" według WajdyPIERWSZY KLAPS NOWEGO FILMU 12 SIERPNIAFot. Akson StudioWajda rozpoczyna pracę nad nowym filmem Gigant polskiego kina - Andrzej Wajda - zmierzy się tym razem z opowiadaniem Jarosława Iwaszkiewicza, które dla potrzeb filmu zaadaptowała pisarka Olga Tokarczuk. Główną rolę zagra Krystyna Janda.Pierwszy klaps padnie 12 sierpnia w Grudziądzu. Zdjęcia potrwają do końca września - poinformowała w piątek Ewa Turczańska, reprezentująca Akson Studio Michała Kwiecińskiego - głównego producenta filmu.Bohaterką opowiadania Iwaszkiewicza jest starzejąca się, doświadczona życiem kobieta, która żyje w świecie utkanym ze wspomnień. Przypadek sprawi, że Marta na nowo doświadczy miłości i fizycznej fascynacji. Finał historii będzie jednak tragiczny. Jak zapowiada reżyser - "Tatarak" to opowieść o przemijaniu i dojmującym poczuciu straty. U boku Krystyny Jandy wystąpią m.in. Jadwiga Jankowska–Cieślak, Jan Englert, Lesław Żurek i amerykański aktor polskiego pochodzenia Paweł Szajda. Autorem zdjęć do nowego obrazu Wajdy będzie Paweł Edelman - wielokrotnie nagradzany autor zdjęć m.in. do filmów "Katyń", "Pan Tadeusz" czy "Pianista". abTatarak --------- Na stronie http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=48996 czytamy o następującym wydarzeniu: "Tatarak" Wajdy, najwcześniej po Walentynkach (23 września 2008) W Warszawie odbyła się konferencja prasowa z twórcami filmu "Tatarak" realizowanego na podstawie prozy Jarosława Iwaszkiewicza. Na spotkaniu obecni byli między innymi odtwórcy głównych ról: Krystyna Janda, Paweł Szajda i Julia Pietrucha, a także producent Michał Kwieciński, reprezentujący Agencję Filmową TVP Sławomir Jóźwik oraz oczywiście reżyser Andrzeja Wajdy. Film, który pojawi się na dużych ekranach najwcześniej w drugiej połowie lutego 2009 roku, poza opowiadaniem Jarosława Iwaszkiewicza, wykorzystuje jednocześnie wątki tekstu "Nagłe wezwanie" z tomu "Magia" autorstwa węgierskiego pisarza Sandora Maraiego. Jak tłumaczy ten zabieg sam reżyser, chodziło mu o to, aby móc zrobić film kinowy, który później obejrzy pewna liczba widzów. "Tatarak" Iwaszkiewicza" chodził mi po głowie już od dawna. Problem był zawsze jeden, jak przenieść go na ekran? Trudność polegała na tym, że jest to dość krótkie opowiadanie, a żadnego innego, tego autora, nie dało się z tym połączyć, aby móc zrealizować pełnometrażowy obraz. W końcu zdecydowaliśmy zrobić to na podstawie tylko tego utworu Iwaszkiewicza i zobaczyć, co z tego wyjdzie - powiedział Andrzej Wajda. Prace na planie zakończyły się 15 września br., a zaczęły 12 sierpnia tego roku w Grudziądzu. Nie jest to też pierwsza próba przeniesienia na ekran twórczości Jarosława Iwaszkiewicza przez twórcę niedawnego "Katynia". On sam zresztą miał co najmniej dwa powody, dla których krok ten po raz czwarty postanowił zrobić. Jest to już moja czwarta próba zmierzenia się z prozą Jarosława Iwaszkiewicza, po "Brzezinie" i "Pannach z Wilka", a także teatrze telewizji zatytułowanym "Noc sierpniowa", którą Iwaszkiewicz napisał specjalnie dla mnie. Można w tym momencie zadać pytanie czego w tej twórczości poszukuję? Mianowicie tego, czego nie ma w polskiej literaturze, czyli wyrazistych postaci kobiecych - tłumaczy reżyser. Projekt okazał się być równocześnie pretekstem do ponownego spotkania Wajdy z Krystyną Jandą. Jak sam opowiada: Spotkałem któregoś dnia Krystynę Jandę, która ku memu zaskoczeniu przypomniała mi, że pierwszy raz spotkaliśmy się już 34 lata temu. Pomyślałem, że jest to dobra chwila, aby móc raz jeszcze coś razem zrobić. Szukałem więc jakiegoś pretekstu, aby do takiego zawodowego spotkania mogło wreszcie dojść. I właśnie opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza było najlepszym materiałem, czymś najbardziej owocnym, dla zrealizowania tej myśli. Andrzej Wajda podkreślił dziś coś jeszcze. Zauważył mianowicie poprawę w polskim kinie, którą obserwuje już od jakiegoś czasu i co według niego potwierdził tegoroczny Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. To właśnie możliwość współpracy z profesjonalistami, młodą krwią, tak bardzo go dziś dopinguje do robienia kolejnych filmów. Muszę powiedzieć, że jest to też ważny moment w naszym filmowym życiu. To ożywienie polskiego kina, które obserwuję z wielką radością od jakiegoś czasu. Jestem szczęśliwy, że dożyłem chwili kiedy to kino znowu reprezentuje swoją jakość, a ja sam mogę być jego uczestnikiem - zakończył. W "Tataraku" oprócz wymienionych wykonawców wystąpią także Jadwiga Jankowska-Cieślak (przyjaciółka), Jan Englert (Doktor), Julia Pietrucha (Halinka) oraz Roma Gąsiorowska (gosposia). Film w tej chwili wchodzi w fazę postprodukcji i powinien być ukończony do końca roku. Według słów producenta obrazu, Michała Kwiecińskiego, trwają dopiero negocjacje z potencjalnymi dystrybutorami, ale istnieje prawdopodobieństwo, że tytuł trafi na ekrany po Walentynkach 2009. Pozdrawiam Najserdeczniej! |